Netflix postawi na jakość, gigant zmienia strategię

Według doniesień informatorów, Netflix w wyniku ostatnich problemów modyfikuje swoją strategię. By odrobić straty, gigant chce postawić na wysokobudżetowe produkcje pokroju nadchodzącego The Gray Man z Ryanem Goslingiem czy Knives Out 2.

news
Ignacy Kruk 2 czerwca 2022
2

Źródło: Unsplash / Giordano Rossoni

Jak donosiliśmy jakiś czas temu, Netflix jest zmuszony ograniczyć swoje wydatki, dlatego zwolnił ostatnio 150 pracowników i zapowiada dalszą redukcję personelu. Najwyraźniej nie będzie to jedyna zmiana w strategii streamingowego giganta, która ma pomóc w odrobieniu utraty subskrybentów i spadku wartości akcji.

Jak donoszą źródła The Hollywood Reporter, Netflix zamierza ograniczyć liczbę mniejszych projektów, koncentrując się raczej na tworzeniu wysokobudżetowych produkcji, które mają zapewnić upragniony przypływ użytkowników. Elementem nowej strategii może być chociażby zapowiedziany jakiś czas temu The Gray Man – thriller akcji z Ryanem Goslingiem i Chrisem Evansem, który ma być najdroższym filmem w historii platformy z budżetem sięgającym 200 mln dolarów. Innym potencjalnym asem w rękawie Netflixa jest również wyczekiwany sequel Knives Out z Danielem Craigiem.

Jakość ponad ilość

Według niektórych informatorów zmiana nie ma być jednak zbyt radykalna, przekładając się w gruncie rzeczy na jakość ponad ilość. Przykładowo, zamiast dwóch projektów z budżetem 10 mln dolarów, Netflix zdecyduje się na realizację jednego z nich z budżetem 20 mln. Nie oznacza to więc eliminacji mniejszych produkcji, a raczej ograniczenie ich liczby i zadbanie o ich jakość. Cytując jedno ze źródeł THR:

Celem [Netflixa – dop. red.] będzie zrobienie najlepszej wersji danej produkcji, zamiast oszczędzanie na jakości w imię ilości.

Co ciekawe, jeszcze kilka lat temu Netflix mógł być uważany za bezpieczną przystań dla małych nowatorskich produkcji, a wysokobudżetowe blockbustery zdarzały się raczej sporadycznie. Najwyraźniej jednak ostatnie turbulencje i sukcesy filmów pokroju Red Notice, The Adam Project czy Don’t Look Up udowodniły włodarzom firmy, że czas na zmianę strategii. Tylko czas pokaże, czy faktycznie wyjdzie to Netflixowi i widzom na dobre.

A co Wy uważacie na ten temat? Sądzicie, że to krok w dobrą stronę?

Karty podarunkowe do Netflixa kupisz tutaj

Autor: Ignacy Kruk

Godzilla i Kong: Nowe imperium trafiło do streamingu. Wiemy, gdzie obejrzeć tę produkcję

Godzilla i Kong: Nowe imperium trafiło do streamingu. Wiemy, gdzie obejrzeć tę produkcję

Belfer - czy sezon 1. jest na Netflixie? Wiemy, gdzie obejrzeć ten serial kryminalny

Belfer - czy sezon 1. jest na Netflixie? Wiemy, gdzie obejrzeć ten serial kryminalny

Jestem Celine Dion - czy dokument jest na Netflixie? Sprawdzamy, gdzie obejrzeć film o piosenkarce

Jestem Celine Dion - czy dokument jest na Netflixie? Sprawdzamy, gdzie obejrzeć film o piosenkarce

Batman z Michaelem Keatonem ma już 35 lat. Kinowy przebój miał wyglądać zupełnie inaczej, zanim za sterami znalazł się Tim Burton

Batman z Michaelem Keatonem ma już 35 lat. Kinowy przebój miał wyglądać zupełnie inaczej, zanim za sterami znalazł się Tim Burton

Błąd odtwórcy Gandalfa, Iana McKellena, doprowadził do powstania jednej z najbardziej kultowych kwestii we Władcy Pierścieni

Błąd odtwórcy Gandalfa, Iana McKellena, doprowadził do powstania jednej z najbardziej kultowych kwestii we Władcy Pierścieni