Twórcy Wiedźmina Netflixa ponoć nadal mają w planach 4. i 5. sezon

Pomimo tego, co ostatnio działo się wokół wiedźmińskiej franczyzy, Netflix planuje nakręcenie czwartego i być może piątego sezonu serialu. Tych planów nie pokrzyżowało odejście Henry’ego Cavilla, ani krytyka ze strony fanów.

fantasy
Mateusz Libera 31 stycznia 2023
6
Źrodło fot. Wiedźmin, Lauren S. Hissrich, Netflix, 2019
i

Już pod koniec ubiegłego roku Netflix informował, że czwarty sezon jest w produkcji. Ta wiadomość zbiegła się z szeroko komentowanym odejściem Henry’ego Cavilla i wydaniem spin-offu Wiedźmin: Rodowód krwi, który spotkał się z dość oschłym odbiorem wśród widzów. Mimo tych zawirowań włodarze Netfliksa postanowili kontynuować prace nad kolejnymi seriami. Czwarty sezon dostał zielone światło we wrześniu 2022 roku, piąty wciąż na nie czeka, ale twórcy ponoć już uwzględniają go w swoich planach, według doniesień portalu Redanian Intelligence.

Liam Hemsworth jako nowy Geralt z Rivii

Jesienią Henry Cavill, aktor grający Geralta z Rivii przez trzy sezony, zrezygnował ze swojej roli, a na jego miejsce Netflix powołał Liama Hemswortha, znanego z takich produkcji jak seria Igrzyska Śmierci, Ostatnia piosenka czy Killerman. Media spekulowały, że Cavill odszedł ze względu na angaże w innych produkcjach lub tarcia na planie związane z innym wyobrażeniem postaci Geralta z Rivii przez aktora.

Czwarty sezon potwierdzony. Czy piąty będzie ostatnim?

O etapach produkcji nad kolejnymi sezonami Wiedźmina próbowali dowiedzieć się dziennikarze z Redanian Intelligence. Do tej pory Netflix potwierdził prace nad czwartym sezonem serialu, a te mają być jeszcze w powijakach. Mówi się jednak o tym, że ponoć planowana jest także piąta seria. Stworzenie obu scenariuszy ma potrwać do połowy 2023 roku.

Jako że zakończenia często kręcone są wraz z poprzedzającym je sezonem, dziennikarze zapytali, czy piąty sezon Wiedźmina będzie ostatnim, lecz nie otrzymali odpowiedzi.

Czy podejrzenia redakcji RI, że piąty sezon będzie ostatnim, mogą okazać się prawdziwe? Wiele zależy od odbioru trzeciego i czwartego, a przypomnijmy, że kontynuacja przygód Geralta i Ciri zadebiutuje latem bieżącego roku.

Biorąc jednak pod uwagę fakt, że wiele seriali w ostatnim czasie zostało anulowanych, nie można wykluczyć tego, że taki sam los spotka Wiedźmina. Ale na ten moment pewne jest to, że Netflix potwierdził powstanie czwartego sezonu, a nieoficjalnie mówi się także o tym, że trwają prace nad piątym. Na wyjaśnienie, jak będą wyglądały dalsze losy Wiedźmina, musimy poczekać.

Karty podarunkowe do Netflixa kupisz tutaj

POWIĄZANE TEMATY: Netflix fantasy Wiedźmin

Mateusz Libera

Mateusz Libera

Przygodę z pisaniem rozpoczął od tworzenia opowiadań, później ruszył humanistyczną ścieżką, wybierając studia z dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Swoje pierwsze teksty publikował na autorskim blogu i w konkursach. Na początku 2023 roku trafił do działu filmowego GRYOnline.pl, gdzie rozpoczął pracę jako autor artykułów o tematyce filmowej. Interesuje się fantastyką, historią, grami RPG i strategiami. Jest też wieloletnim graczem League of Legends – gra od drugiego sezonu. Ponadto pisze książki przygodowe i fantasy, lecz w tej dziedzinie jest jeszcze debiutantem. Na rynku wydawniczym ma na razie jeden zbiór opowiadań.

Rojst Millenium - recenzja. To świetne zakończenie, które rozwiązuje problemy serialu

Rojst Millenium - recenzja. To świetne zakończenie, które rozwiązuje problemy serialu

Kto gra Suki w Avatar: The Last Airbender live-action? Poznaj Marię Zhang z serialu Netflixa

Kto gra Suki w Avatar: The Last Airbender live-action? Poznaj Marię Zhang z serialu Netflixa

O czym jest One Day, nowy serial Netflixa? To romantyczna historia, która zachwyciła widzów i krytyków

O czym jest One Day, nowy serial Netflixa? To romantyczna historia, która zachwyciła widzów i krytyków

Gdzie obejrzeć aktorski film Avatar: The Last Airbender?

Gdzie obejrzeć aktorski film Avatar: The Last Airbender?

Popiół Netflixa budzi uśpione uczucia. Nowy melodramat wśród najpopularniejszych na platformie

Popiół Netflixa budzi uśpione uczucia. Nowy melodramat wśród najpopularniejszych na platformie