Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon Disney+ TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 25 stycznia 2023, 12:00

Marvel zatrudnił scenarzystów z Arrowverse do nowego serialu dla Disney Plus

Biblioteka seriali należących do MCU na Disney+ cały czas się poszerza. Do jednego ze swoich projektów Marvel zatrudnił scenarzystów, którzy mają już doświadczenie w produkcjach o superbohaterach.

Kino superbohaterskie jest dość specyficzne i nie każdy twórca się do niego nadaje. Dlatego ważne jest, żeby znaleźć osoby, które mają doświadczenie z produkcjami tego typu.

Marvel chyba jest tego samego zdania, ponieważ do serialu Daredevil: Born Again zatrudnił właśnie nowych scenarzystów. Tym razem wybór padł na Jill Blankenship oraz Grainne Godfree, które w swoim portfolio mają między innymi prace nad produkcjami należącymi do Arrowverse, czyli superbohaterskiego uniwersum DC ze stacji The CW (via The Direct).

Disney+ kupisz tutaj

Pierwsza scenarzystka była showrunnerką i współtwórczynią niedawno skasowanego serialu Naomi. Napisała również historię do kilku odcinków Arrow. Grainne Godfree miała większy wpływ na uniwersum tworzone przez The CW. Pracowała również na planie Flasha oraz Legends of Tomorrow.

Co scenarzystki mogą wnieść do nowego serialu dla Disney+? Przede wszystkim doświadczenie w tworzeniu produkcji z superbohaterami w roli głównej. Arrowverse wypełnione było po brzegi różnymi crossoverami. Czy powracający do MCU Daredevil spotka się z innymi postaciami z Kinowego Uniwersum Marvela? Fani z pewnością na to liczą.

Daredevil: Born Again nie ma jeszcze dokładnej daty premiery. Wiemy jedynie, że Diabeł z Hell’s Kitchen powróci w 2024 roku.

Zapraszamy Was na nasz kanał na YouTube – tvfilmy, który jest poświęcony zagadnieniom związanym z filmami i serialami. Znajdziecie tam liczne ciekawostki, fakty, historie z planu i opinie.

ZASTRZEŻENIE

Firma GRY-OnLine S.A. otrzymuje prowizję od wybranych sklepów i usług, których oferty prezentowane są powyżej.

Marcin Nic

Marcin Nic

Przygodę z pisaniem zaczął na nieistniejącym już Mobilnym Świecie. Następnie tułał się po różnych serwisach technologicznych. Chociaż nie jest typowym graczem, a na jego komputerze znajduje się tylko Football Manager, w zeszłym roku wylądował w GOL-u. Nie ma dnia, w którym nie oglądałby recenzji nowych smartfonów, dlatego początkowo pisał o wszelkiego rodzaju technologii. Z czasem jednak przeniósł swoje zainteresowania bardziej w kierunku kinematografii. Przez większą część roku chodzi niewyspany, w związku z zarywaniem nocek na oglądaniu meczów NBA. Nadal jednak uważa, że Michael Jordan jest lepszy od LeBrona Jamesa, a koszykówka z lat 90-tych była przyjemniejsza dla oka.

więcej