„Traktuje aktorów jak konie”. Tom Hanks opowiedział, jak wyglądała jego współpraca z Clintem Eastwoodem

Tom Hanks opowiedział o tym, jak Clint Eastwood zachowuje się na planach filmów, które reżyseruje. Zwrócił uwagę na to, czym różni się granie u niego.

ciekawostki filmowe
Edyta Jastrzębska 2 lipca 2024
1
Źrodło fot. Sully, Clint Eastwood, Warner Bros. Pictures, 2016
i

Tom Hanks to dobrze znany aktor, który miał okazję zagrać w filmach wielu cenionych reżyserów, w tym chociażby Stevena Spielberga czy Roberta Zemeckisa, którzy kilkukrotnie obsadzili go w swoich produkcjach. Jednakże mimo iż Hanks ma wieloletnią karierę, bogatą filmografię i udało mu się wystąpić u wielu znanych reżyserów, z Clintem Eastwoodem pierwszy raz współpracował dopiero w 2016 roku przy okazji filmu Sully.

Mając na swoim koncie współpracę z tak wieloma reżyserami, Hanks ma pojęcie o ich różnych sposobach pracy, do których za każdym razem musiał się dostosować, stając przed kamerą. Podczas wizyty w programie The Graham Norton Show opowiedział zaś, jak wygląda granie u Eastwooda. Hanks wspomniał o tym, co Eastwood wyniósł ze swoich doświadczeń jako aktor i co wykorzystuje teraz w roli reżysera.

Traktuje swoich aktorów jak konie, bo kiedy w latach 60. kręcił serial Rawhide, reżyser krzyczał: "Akcja!" i wszystkie konie uciekały. Więc kiedy dowodzi, mówi naprawdę cichym, miękkim głosem: "W porządku, śmiało" i zamiast krzyczeć: "Cięcie!", mówi: "Wystarczy tego". To onieśmielające jak diabli!

Na planach Clinta Eastwooda nie uraczy się więc krzyków charakterystycznych dla innych planów filmowych. Reżyser kieruje produkcją w sposób cichy i spokojny, ale nadal skuteczny, gdyż z wypowiedzi Hanksa wynika, że nadal bez problemu utrzymuje kontrolę nad tym, co dzieje się podczas kręcenia.

Słowa Hanksa zaś są wyrazem podziwu, nie krytyki, jak mogłoby się wydawać po usłyszeniu hasła „traktuje swoich aktorów jak konie”. W przypadku Eastwooda oznacza to, że podchodzi do artystów ze spokojem i pewną łagodnością, nikogo nie płosząc. Choć jak sam Hanks powiedział, tym oraz innymi zachowaniami wciąż potrafi onieśmielić – szczególnie „typowym dla Eastwooda spojrzeniem”, które według opowieści Hanksa wyraża więcej niż 1000 słów i nie chce się go sprowokować.

Edyta Jastrzębska

Edyta Jastrzębska

Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.

„W ogóle mi to nie przeszkadza”. Steven Spielberg nie przejmuje się widzami, krytykującymi jego film wojenny, który zarobił 482 mln dolarów

„W ogóle mi to nie przeszkadza”. Steven Spielberg nie przejmuje się widzami, krytykującymi jego film wojenny, który zarobił 482 mln dolarów

Memento wyjaśnione na jednym obrazku. Infografika kładzie kres 20-letniemu zamieszaniu wokół filmu Christophera Nolana

Memento wyjaśnione na jednym obrazku. Infografika kładzie kres 20-letniemu zamieszaniu wokół filmu Christophera Nolana

Mało kto zna jedyny wyreżyserowany przez Arnolda Schwarzeneggera film, który był wielką klapą

Mało kto zna jedyny wyreżyserowany przez Arnolda Schwarzeneggera film, który był wielką klapą

„Nie mogę tego znieść”. Ten klasyk sci-fi został doceniony przez krytyków, ale Gary Oldman do dziś źle go wspomina

„Nie mogę tego znieść”. Ten klasyk sci-fi został doceniony przez krytyków, ale Gary Oldman do dziś źle go wspomina

„Nie lubię przemocy”. Nicolas Cage zdeklarował, że więcej nie zagra seryjnego mordercy

„Nie lubię przemocy”. Nicolas Cage zdeklarował, że więcej nie zagra seryjnego mordercy