Gwiazda Euforii brutalnie o aktorstwie i show-biznesie

Nominowana do nagród Emmy aktorka wypowiedziała się na temat zarobków aktorów. Okazuje się, że sukces nie zawsze przekłada się na lepszą sytuację finansową.

news
Marcin "Nicek" Nic 2 sierpnia 2022
3

Źródło fot.: Kadr z serialu Euforia

Sydney Sweeney jest jedną z aktorek młodego pokolenia, która raczej nie powinna narzekać na swoją pozycję w świecie show-biznesu. Gwiazda wysoko ocenianych seriali, takich jak Euforia oraz Biały Lotos, ma jednak zgoła odmienne zdanie na ten temat.

Aktorka udzieliła niedawno wywiadu dla portalu The Hollywood Reporter, w którym krytycznie wypowiedziała się o warunkach swojej pracy. Wspomniała między innymi o braku możliwości zrobienia dłuższej przerwy od obowiązków zawodowych.

Nie stać mnie na zrobienie sobie kilkumiesięcznej przerwy. Nie mam nikogo, kto mógłby mi pomóc, nie mam do kogo zwrócić się, żeby zapłacił za mnie rachunki. Gaża aktorów nie jest już tak dobra, jak kiedyś. Znane gwiazdy nadal są dobrze opłacane, ale ja muszę dać część swojego wynagrodzenia prawnikowi i agentom. Muszę również opłacić osobę odpowiedzialną za PR, a to więcej niż moja hipoteka. Z samego grania nie da się wyżyć w Los Angeles. Z tego powodu muszę zawierać różne umowy.

Oczywiście, jak można było się domyślić, słowa Sydney Sweeney spotkały się z dość mocną krytyką w mediach społecznościowych. Wielu internautów nie rozumie, jak osoba, którą stać na posiadłość za kilka milionów dolarów, może narzekać na swoją sytuację finansową.

Gwiazda Euforii brutalnie o aktorstwie i show-biznesie - ilustracja #1
Gwiazda Euforii brutalnie o aktorstwie i show-biznesie - ilustracja #2

Nie od dziś wiadomo, że dysproporcje w gażach aktorek w porównaniu z kwotami, jakie dostają aktorzy, są dość spore. Oczywiście zdarzają się przypadki, w których odtwórcy ról decydują się na podpisanie mniej lukratywnych umów, jednak w głównej mierze mowa tutaj już o aktorach o ugruntowanej pozycji w Hollywood.

HBO Max kupisz tutaj

Początkujący aktorzy, tacy jak Sydney Sweeney, którzy tak naprawdę dopiero rozpoczynają swoje kariery, mogą pomarzyć o wielomilionowych kwotach na swoich kontraktach. Oczywiście są również wyjątki od tej reguły, jednak należy pamiętać, że początki nie zawsze usłane są różami, a sukces zależny jest od ciężkiej pracy i poświęceń.

Marcin "Nicek" Nic

Marcin "Nicek" Nic

Przygodę z pisaniem zaczął na nieistniejącym już Mobilnym Świecie. Następnie tułał się po różnych serwisach technologicznych. Chociaż nie jest typowym graczem, a na jego komputerze znajduje się tylko Football Manager, w zeszłym roku wylądował w GOL-u. Nie ma dnia, w którym nie oglądałby recenzji nowych smartfonów, dlatego początkowo pisał o wszelkiego rodzaju technologii. Z czasem jednak przeniósł swoje zainteresowania bardziej w kierunku kinematografii. Przez większą część roku chodzi niewyspany, w związku z zarywaniem nocek na oglądaniu meczów NBA. Nadal jednak uważa, że Michael Jordan jest lepszy od LeBrona Jamesa, a koszykówka z lat 90-tych była przyjemniejsza dla oka.

Zwiastun 2. sezonu Rodu smoka zapowiada wojnę, która zmieni oblicze Westeros

Zwiastun 2. sezonu Rodu smoka zapowiada wojnę, która zmieni oblicze Westeros

Godzilla Minus One dostarcza ciar i wzruszeń. Japoński potwór znów jest wielki

Godzilla Minus One dostarcza ciar i wzruszeń. Japoński potwór znów jest wielki

Kultowe filmy, które każdy powinien obejrzeć, nasz top 10

Kultowe filmy, które każdy powinien obejrzeć, nasz top 10

Netflix wypuścił połączenie Kill Billa i Johna Wicka. Jestem zachwycony

Netflix wypuścił połączenie Kill Billa i Johna Wicka. Jestem zachwycony

Kim są Blood i Cheese z Rodu smoka? Wyjaśniamy historię z książek oraz wskazówki z 1. sezonu serialu

Kim są Blood i Cheese z Rodu smoka? Wyjaśniamy historię z książek oraz wskazówki z 1. sezonu serialu