„Nie widać końca”. Nowe uniwersum sci-fi Netflixa może trwać wiecznie, jeśli twórca postawi na swoim

Już w grudniu na platformę Netflix zawita nowa filmowa opera kosmiczna. Nadchodzące uniwersum science fiction, stworzone przez słynnego reżysera, ma ponoć potencjał do niemal nieograniczonego rozwoju.

science fiction
Pamela Jakiel 5 lipca 2023
5
Źrodło fot. Rebel Moon, Zack Snyder, Netflix, 2023.
i

Rebel Moon to nadchodząca produkcja Zacka Snydera, która pod koniec 2023 roku zadebiutuje na Netfliksie. Widowisko, które opowie o bandzie wyrzutków i uchodźców pochodzących z różnych planet, nazywane jest również „nieudanymi Gwiezdnymi wojnami Snydera”. Pierwotnie reżyser chciał bowiem, by fabuła rozgrywała się w uniwersum stworzonym przez George’a Lucasa.

Pomimo tego, że droga Rebel Moon na ekrany nie była łatwa, a Snyder spotkał się wcześniej z odmową ze strony Lucasfilmu i Disneya, dziś filmowiec nie traci wiary w przejęty przez Netfliksa projekt i wciąż ma nadzieję stworzyć uniwersum przypominające to znane ze Star Wars – jeśli chodzi o ilość budujących je produkcji. Jeśli wierzyć słowom reżysera, stworzony przez niego świat wydaje się mieć potencjał do niemalże nieograniczonej ekspansji.

Przypomnijmy, że na tę chwilę zapowiedziano na Netfliksie dwa filmy Rebel Moon, które zostaną wydane w dwóch wersjach – standardowej oraz reżyserskiej. Zack Snyder ma jednak nadzieję, że to dopiero początek:

Kiedy przedstawiłem to Netfliksowi, skala była czymś, czego chcieli. Zapytali: „Jak wielkie to może być? Ile filmów?”. To sprawiło, że pomyślałem: „Dobrze, jeśli naprawdę to zrobimy, możemy się w to bardzo zagłębić. Może nie być widać końca.

Jak donosi Empire, filmowiec napisał już liczącą 450 stron „biblię” Rebel Moon, opisującą wszelkiego rodzaju historie, wątki poboczne oraz tło dotyczące złowrogiego Imperium. Linie czasowe sięgają zaś daleko przed oraz po wydarzania ukazane w dwóch filmach.

Jeśli więc wszystko pójdzie po myśli Snydera, stworzone przez niego historie mogą zostać przeniesione na ekran za sprawą kolejnych widowisk. Serial telewizyjny mógłby przedstawić historię złoczyńcy Balisariusa, a, jak wyjawił reżyser, trzecia produkcja filmowa mogłaby zaś pozwolić widzom odwiedzić tytułowy Rebel Moon – planetę o nazwie Vanna.

Na tę chwilę trudno przewidzieć, czy ambitne plany Snydera doczekają się realizacji. O tym, czy jego uniwersum rzeczywiście ma tak wielki potencjał, dowiemy się już 22 grudnia 2023 roku, kiedy pierwszy film Rebel Moon trafi na platformę Netflix.

Ten materiał nie jest artykułem sponsorowanym. Jego treść jest autorska i powstała bez wpływów z zewnątrz. Część odnośników w materiale to linki afiliacyjne. Klikając w nie, nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!

Pamela Jakiel

Pamela Jakiel

Filmoznawczyni, absolwentka MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jej praca magisterska dotyczyła nowej duchowości w kinie współczesnym. Redaktorka serwisu Filmomaniak od kwietnia 2023 roku, wspiera redaktora prowadzącego i szefową wszystkich newsmanów. Wcześniej pisała do naEkranie. Jeśli po raz setny nie ogląda Dziewiątych wrót, to po raz pierwszy czyta książki Therese Bohman i Donny Tartt. Woli gnozę od grozy, dramaty od horrorów, Junga od Freuda. W muzeach tropi obrazy symbolistów. Biega długie dystanse, jeszcze dłuższe pokonuje gravelem. Uwielbia jamniki.

W Stranger Things 5 powróci upiorna lokacja znana z poprzedniego sezonu. To miejsce ważne dla historii Vecny

W Stranger Things 5 powróci upiorna lokacja znana z poprzedniego sezonu. To miejsce ważne dla historii Vecny

Chris Hemsworth zdradził, jaki wpływ miała na niego proteza nosa w Furiosie. „Patrzyłem w lustro, nie widziałem siebie”

Chris Hemsworth zdradził, jaki wpływ miała na niego proteza nosa w Furiosie. „Patrzyłem w lustro, nie widziałem siebie”

Czy powstanie 2. sezon serialu Problem trzech ciał? Netflix zdecydował

Czy powstanie 2. sezon serialu Problem trzech ciał? Netflix zdecydował

Anya Taylor-Joy nie była przygotowana na to, z czym musiała zmagać się na planie Furiosy. „To było traumatyczne”

Anya Taylor-Joy nie była przygotowana na to, z czym musiała zmagać się na planie Furiosy. „To było traumatyczne”

Kiedy Diuna 2 będzie na HBO Max?

Kiedy Diuna 2 będzie na HBO Max?