Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 24 listopada 2021, 17:30

autor: Marcin Barszcz

Scenarzysta Matrix Zmartwychwstania zapewnia, że kontynuacja nie będzie “tylko kolejnym sequelem”

Matrix to seria uznanych i lubianych filmów akcji z końca XX i początku XXI wieku. Po prawie 20 latach pojawiają się obawy o jakość. Scenarzysta filmu Matrix Zmartwychwstania zapewnia fanów, że mogą się pozytywnie zaskoczyć.

Niecały miesiąc dzieli nas od premiery czwartej części Matrixa. Z dotychczasowych zwiastunów dowiedzieliśmy się, że Neo nie pamięta wydarzeń z oryginalnej trylogii. Wiedzie normalne życie i mieszka <br>w San Francisco. Jego życie odmieni Morfeusz, który ponownie wprowadzi go do Matrixa z pomocą czerwonej pigułki.

Dave Mitchell, jeden ze scenarzystów, zapewnia w wywiadzie udzielonym greckiemu portalowi Vima, że nowa odsłona przygód Neo nie będzie jedynie odtwarzać opowiedzianej kiedyś historii. Zajrzy w jej głąb i doda niespodziewane zwroty akcji:

Widziałem już film we wrześniu w Berlinie. Jest bardzo dobry. Nie mogę powiedzieć, o czym jest, ale mogę wyjaśnić, czym nie jest. To nie jest kolejny sequel, a coś autonomicznego, co jednocześnie zawiera w sobie trzy poprzedzające filmy [...]. To jest tak samo piękne, jak i dziwne. Ma w sobie także kilka rzeczy, których nie widuje się w filmach akcji. To oznacza, że nasz film obali zasady blockbusterów.

Czy nowy Matrix rzeczywiście będzie przełomowy? Czy zmieni sposób opowiadania filmowej historii? Czym tak naprawdę zagrozi blockbusterom? O tym przekonamy się 22 grudnia.

Zwiastun zobaczycie tutaj:

  1. Neo, Trinity i nowi bohaterowie na plakatach filmu Matrix Zmartwychwstania
  2. „Bijące serce filmu”. Gwiazda nowego Matrixa zachwycona Keanu Reevesem