Warner Bros. w ogniu krytyki po tym, jak chciało anulować kolejny gotowy film. Kongresmen chce federalnego dochodzenia

Niezrozumiała decyzja Warner Bros. w sprawie anulowania gotowego filmu spotkała się z ogromną krytyką. Dziwne zachowanie wytwórni przyciągnęło uwagę polityków i jeden z kongresmenów chce śledztwa federalnego w tej sprawie.

news
Zbigniew Woźnicki 15 listopada 2023
3
Źrodło fot. Zwariowane melodie: Kreskówki; Pete Browngardt; HBO Max; 2020
i

Warner Bros. podjęło decyzję o anulowaniu filmu Coyote vs. Acme, który jest hybrydą produkcji aktorskiej i animowanej z Johnem Ceną. Projekt miał kosztować aż 70 milionów dolarów i do Warner Bros. odezwały się zewnętrzne firmy chętne odkupić produkcję, który miał podczas pokazów testowych zdobyć 14 punktów powyżej średniej wśród produkcji rodzinnych (vide The Hollywood Reporter).

Warner Bros. łamie swoje obietnice

Co ciekawe, wytwórnia nie była zainteresowania odsprzedaniem praw i wolała wykorzystać anulowany film, żeby zdobyć 30 milionów dolarów z odpisu od podatku. To jednak nie pierwsza taka sytuacja. W 2022 roku głośnym echem odbiło się skasowanie Batgirl, której produkcja wyniosła 90 milionów dolarów. Anulowane zostało jeszcze inne widowisko rodzinne, Scoob! Holiday Haunt. Oba te filmy Warner Bros. odpisało sobie od podatku.

Sytuacja Coyote vs. Acme jest wyjątkowa, ponieważ wyżej wspomniane dzieła miały być jedynymi takimi przypadkami, które już się nie powtórzą. Jednocześnie Coyote vs. Acme jako jedyny z całej trójki był produkcją całkowicie kompletną i kilkukrotnie testowaną, co udowadnia wspomniany wcześniej wysoki wynik z pokazów testowych.

Zmiana zdania w sprawie Coyote vs. Acme

Te informacje pojawiły się w sieci 10 listopada, a zaledwie trzy dni później Matthew Belloni za pośrednictwem portalu Puck poinformował, że według jego źródeł Warner Bros. miało zmienić zdanie i zainteresować się odsprzedażą praw do Coyote vs. Acme. Jednym z najbardziej chętnych do przejęcia produkcji ma być Amazon i jeszcze w listopadzie mają odbyć się pokazy filmu dla wszystkich zainteresowanych.

To może jednak nie wystarczyć, żeby naprawić wizerunek, który przez tę sytuację został nadszarpnięty. The Hollywood Reporter przedstawił doniesienia, z których wynikało, że filmowcy rezygnują ze swoich spotkań z Warner Bros. właśnie z powodu kasacji wspomnianej produkcji. Jednocześnie ludzie z branży zwołali się, żeby na parkingu Warner Bros. zorganizować „pożegnalny pokaz”, co może być niedługo nieaktualnym określeniem, jeśli Coyote vs. Acme faktycznie trafi w nowe ręce.

Przyjaciel reżysera filmu, Dave’a Greena, i również filmowiec, Brian Duffield, stwierdził, że „niemożliwym jest zobaczyć produkcję i pomyśleć, iż coś takiego nie może przytrafić się również mi”. Z jego słów wynika, że Green poświęcił wszystko Coyote vs. Acme, nawet wyjechał na półtora roku z dala od swojej rodziny, żeby zaoszczędzić pieniądze podczas postprodukcji. Dodatkowo twórca zrealizował wszystkie założenia: zmieścił się w budżecie i zaliczył pokazy testowe. Wszystko po to, aby produkcja trafiła na śmietnik. Wśród innych filmowców, zainteresowanych współpracą z Warner Bros., budzi to obawę, czy nie podzielą losu Greena.

Kogresmen żąda przyjrzenia się działaniom Warner Bros.

Działania wytwórni coraz bardziej zaczęły przykuwać uwagę osób, których zdecydowanie by nie chciała. Republikański kongresmen stanu Teksas, Joaquin Castro, na swoim profilu na X stwierdził, że zachowanie Warner Bros. przypomina spalenie swojego własnego budynku, żeby zdobyć pieniądze z ubezpieczenia. Mężczyzna chce, żeby Departament Sprawiedliwości oraz Federalna Komisja Handlu przyjrzały się całej sprawie, ponieważ „taktyka Warner Bros. dotycząca anulowania gotowych filmów, żeby odpisać je od podatku, jest szkodliwa i antykonkurencyjna”.

Przypomnijmy, że Warner Bros. już od dłuższego czasu stara się ciąć koszty, żeby oszczędzić pieniądze i poradzić sobie z długami. W artykule The Hollywood Reporter opisującym sprawę wspomniano, że to może stać za irracjonalnymi decyzjami wytwórni, takimi jak ta dotycząca Coyote vs. Acme. Ponoć aktualnie osoby odpowiedzialne za korporację nie wiedzą, jak poradzić sobie z zaistniałą sytuacją.

Zbigniew Woźnicki

Zbigniew Woźnicki

Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.

„Czuję się jak idiota”. Eddie Murphy wciąż żałuje, że odrzucił jeden z największych hitów lat 80

„Czuję się jak idiota”. Eddie Murphy wciąż żałuje, że odrzucił jeden z największych hitów lat 80

„Podziękował mi, gdy zdobył Oscara”. Tak Tom Hanks zemścił się na Denzelu Washingtonie za dowcipy na planie Filadelfii

„Podziękował mi, gdy zdobył Oscara”. Tak Tom Hanks zemścił się na Denzelu Washingtonie za dowcipy na planie Filadelfii

Gdzie kręcono Furiosę? Filmowe lokacje z nowej odsłony Sagi Mad Max

Gdzie kręcono Furiosę? Filmowe lokacje z nowej odsłony Sagi Mad Max

Czy Furiosa jest odpowiednia dla dzieci? Kategoria wiekowa filmu z Sagi Mad Max

Czy Furiosa jest odpowiednia dla dzieci? Kategoria wiekowa filmu z Sagi Mad Max

Czy w filmie Furiosa: Saga Mad Max jest scena po napisach?

Czy w filmie Furiosa: Saga Mad Max jest scena po napisach?