„Nigdy mnie nie obsadzi, skoro wszyscy chcą tej roli”. Johnny Depp niemal nie zagrał w hicie z lat 90., bo bał się rywalizować z Tomem Hanksem i Tomem Cruise'em

Edward Nożycoręki bez Johnny’ego Deppa? Teraz trudno to sobie wyobrazić, ale istniała taka możliwość, gdy trwały castingi do głównej roli w filmie Tima Burtona.

ciekawostki filmowe
Edyta Jastrzębska 12 czerwca 2024
1
Źrodło fot. Edward Nożycoręki, Tim Burton, 20th Century Fox, 1990
i

Gdy myślimy o filmie Edward Nożycoręki, trudno wyobrazić sobie w tytułowej roli kogokolwiek innego niż Johnny Depp. Aktor uczynił ją własną, serwując widzom genialną kreację głównego bohatera. Ale mogło skończyć się tak, że Edwarda zagrałby ktoś inny.

Dlaczego? Ponieważ był moment, gdy Johnny Depp chciał wycofać się z castingu. Miał on miejsce akurat wtedy, gdy artysta podejmował próby pozbycia się łatki aktora serialowego. Chciał spróbować innych rzeczy, ale jednocześnie towarzyszyło mu przekonanie, że jego rola w 21 Jump Street mogła go zaszufladkować, dlatego kiedy dowiedział się, że o rolę w Edwardzie Nożycorękim starają się także Tom Hanks, Tom Cruise i Michael Jackson, chciał się wycofać. Opowiedział o tym w jeszcze niezatytułowanym dokumencie Tary Wood o Timie Burtonie, o czym poinformowało People.

Jak przyznał aktor, rola Edwarda Nożycorękiego była dla niego wymarzoną. Uważał, że jest dla niego idealna, ale i tak bał się konkurować o nią z gwiazdami kina, ponieważ wydawało mu się, że „nigdy go nie obsadzą, skoro wszyscy w Hollywood chcą tej roli”.

Zadzwoniłem więc do mojego agenta po przeczytaniu scenariusza i powiedziałem: „Proszę, odwołaj spotkanie, nie idę”. Odpowiedział: „Do cholery, zwariowałeś?!”.

To było dziwne, ponieważ zawsze w twojej głowie jest ten drań, który mówi: „Daj spokój, stary. Jesteś aktorem telewizyjnym". Ponieważ w tamtym czasie było to albo-albo.

Johnny Depp nie poddał się jednak własnym lękom i finalnie spotkał się z Timem Burtonem, a to spotkanie, jak wszyscy już doskonale wiemy, zaowocowało główną rolą w Edwardzie Nożycorękim. Mimo sporej konkurencji przypadła ona Deppowi i słusznie, ponieważ udowodnił, że była dla niego idealna, a jego kreacja stała się niezapomniana.

Potraficie jednak wyobrazić sobie w roli Edwarda Nożycorękiego Toma Hanksa, Toma Cruise’a lub Michaela Jacksona?

Edyta Jastrzębska

Edyta Jastrzębska

Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.

„Nie mogę się poddać, inaczej utonę”. Robert De Niro szczerze opowiada o trudnościach, jakie niesie ze sobą granie w serialu Netflixa

„Nie mogę się poddać, inaczej utonę”. Robert De Niro szczerze opowiada o trudnościach, jakie niesie ze sobą granie w serialu Netflixa

„Cały czas nabijałem się z niej z powodu jej cebulowego oddechu”. Matt Damon i zabawna anegdota, którą opowiada o gwieździe Marvela

„Cały czas nabijałem się z niej z powodu jej cebulowego oddechu”. Matt Damon i zabawna anegdota, którą opowiada o gwieździe Marvela

Autor Reachera przyznaje, że obsadzenie Toma Cruise'a w filmach było błędem i że nie ma nikogo lepszego od Alana Ritchsona. „Urodził się, żeby go zagrać”

Autor Reachera przyznaje, że obsadzenie Toma Cruise'a w filmach było błędem i że nie ma nikogo lepszego od Alana Ritchsona. „Urodził się, żeby go zagrać”

At Attin - czym jest planeta ze Star Wars: Skeleton Crew?

At Attin - czym jest planeta ze Star Wars: Skeleton Crew?

„Jest wściekły”. Jason Alexander „groził odejściem” z Seinfelda po tym, jak został pominięty w odcinku 3. sezonu

„Jest wściekły”. Jason Alexander „groził odejściem” z Seinfelda po tym, jak został pominięty w odcinku 3. sezonu