Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon Disney+ TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 13 listopada 2022, 18:40

Czarna Pantera 2 podtrzymuje ostatni trend Marvela odnośnie scen po napisach

Sceny po napisach są nieodłączną częścią Kinowego Uniwersum Marvela i pojawiły się prawie w każdej produkcji do niego należącej. Nie inaczej jest w przypadku Czarnej Pantery 2, jednak film ten kontynuuje nowy trend.

Źrodło fot. Czarna Pantera; Ryan Coogler; Marvel Studios; 2018
i

Uwaga! Tekst zawiera spoilery związane z filmem Czarna Pantera: Wakanda w moim sercu.

Od czasu rozpoczęcia Kinowego Uniwersum Marvela firma przyzwyczaiła swoich fanów do scen po napisach w praktycznie każdej produkcji. Były one wyczekiwane przez widzów, bowiem przeważnie zapowiadały one przyszłe wydarzenia.

W ostatnim czasie Marvel zdecydował jednak o całkowitej zmianie formuły scen po napisach w swoich filmach. W widowiskach z czwartej fazy dodatkowe sceny przeważnie były związane z tą samą produkcją. Jednym z wyjątków był Spider-Man: Bez drogi do domu, gdzie zawarty został zwiastun Doktora Strange’a w multiwersum obłędu.

Jednak sceny po napisach z każdego kolejnego filmu nie pokazywały przyszłych wydarzeń MCU, a bardziej koncentrowały się na dopełnieniu pokazanej już historii. Nie inaczej jest w przypadku Czarnej Pantery: Wakandy w moim sercu, gdzie pojawiła się jedna scena po napisach.

Disney+ kupisz tutaj

Film kończący czwartą fazę MCU w kontekście całego uniwersum nie stanowi jednak punktu kulminacyjnego. W przeciwieństwie do na przykład widowisk Avengers z 2012 roku czy też Avengers: Czas Ultrona, obraz stworzony przez Ryana Cooglera nie łączy ze sobą wcześniej rozpoczętych wątków ani nie przygotowuje gruntu pod większą historię, która ma dopiero się wydarzyć.

Zamiast tego Czarna Pantera: Wakanda w moim sercu kontynuuje swoją indywidualną narrację. Czy jednak oznacza to, że zaprezentowana w tej produkcji scena po napisach nie ma znaczenia?

Na tę chwilę z pewnością nie, jednak wprowadzony przez twórców syn zmarłego króla może odegrać ważną rolę w przyszłości, o ile Kevin Feige i spółka zdecydują się na przedstawienie w kinowym uniwersum grupy Young Avengers. Czwarta faza MCU wypełniona została po brzegi młodymi bohaterami, którzy prędzej czy później otrzymają szansę zabłysnąć na wielkim ekranie.

Jednak w kontekście kolejnych filmów, w których coraz większe piętno odciskiwać będzie Kang Zdobywca, wydaje się mało prawdopodobne, żeby młody T’Challa odegrał znaczącą rolę.

Zapraszamy Was na nasz kanał na YouTube – tvfilmy, który jest poświęcony zagadnieniom związanym z filmami i serialami. Znajdziecie tam liczne ciekawostki, fakty, historie z planu i opinie.

ZASTRZEŻENIE

Firma GRY-OnLine S.A. otrzymuje prowizję od wybranych sklepów i usług, których oferty prezentowane są powyżej.

Marcin Nic

Marcin Nic

Przygodę z pisaniem zaczął na nieistniejącym już Mobilnym Świecie. Następnie tułał się po różnych serwisach technologicznych. Chociaż nie jest typowym graczem, a na jego komputerze znajduje się tylko Football Manager, w zeszłym roku wylądował w GOL-u. Nie ma dnia, w którym nie oglądałby recenzji nowych smartfonów, dlatego początkowo pisał o wszelkiego rodzaju technologii. Z czasem jednak przeniósł swoje zainteresowania bardziej w kierunku kinematografii. Przez większą część roku chodzi niewyspany, w związku z zarywaniem nocek na oglądaniu meczów NBA. Nadal jednak uważa, że Michael Jordan jest lepszy od LeBrona Jamesa, a koszykówka z lat 90-tych była przyjemniejsza dla oka.

więcej