Andrew Garfield o pracy z Tobeyem Maguire'em na planie Spider-Man: No Way Home

Andrew Garfield podzielił się niedawnymi doświadczeniami z planu Spider-Man: No Way Home. Według aktora jego współpraca z Tobeyem Maguire'em przypominała bardziej spotkanie dwójki przyjaciół niż produkcję następnego blockbustera Marvela.

ciekawostki filmowe
Ignacy Kruk 24 stycznia 2022
5

Andrew Garfield, który w przeszłości wiele razy zapewniał nas, że jego rzekoma obecność w Spider-Man: No Way Home to tylko plotka, nareszcie może otwarcie podzielić się swoimi wrażeniami z powrotu do roli Petera Parkera.

Podczas ostatniego wywiadu (via The Jess Cagle Show) Garfield opowiedział o wyjątkowym doświadczeniu, jakim była praca z Tobeyem Maguirem. Aktor porównał cały proces do spotkania z dobrym znajomym i tworzenia małego fanowskiego projektu o Spider-Manie, a niekoniecznie kręcenia blockbustera:

[Nagrywanie Spider-Man: No Way Home - dop. red.] było bardzo specyficzne. Zupełnie nie czuliśmy się, jakbyśmy robili kolejną wielką produkcję ze Spider-Manem. Zdawało się, jakbyśmy z Tobeyem [Maguirem] po prostu pracowali nad relacją naszych postaci i dobrze się przy tym bawili. Było naprawdę zabawnie. Zupełnie jakbyśmy byli dwójką przyjaciół robiącą krótki film o Spider-Manie. […] Myślę, że [Tobey - dop. red] zaczął przypominać sobie swoją aktorską naturę i jak bardzo lubi to robić, jakby mijające lata nie miały na to większego wpływu.

Andrew Garfield zdradził również, że zawsze był wielkim fanem Maguire’a, w związku z czym był bardzo rozczarowany, gdy ten na jakiś czas zrezygnował z aktorskiej kariery. Ku zadowoleniu obu, jeszcze przed rozpoczęciem zdjęć do Spider-Man: No Way Home, mieli okazję stworzyć wyjątkową relację między swoimi różnymi wersjami Petera Parkera, którą można podziwiać w filmie.

Autor: Ignacy Kruk

„Nie mogę się poddać, inaczej utonę”. Robert De Niro szczerze opowiada o trudnościach, jakie niesie ze sobą granie w serialu Netflixa

„Nie mogę się poddać, inaczej utonę”. Robert De Niro szczerze opowiada o trudnościach, jakie niesie ze sobą granie w serialu Netflixa

Za 2 dni ukaże się pierwszy wielki przebój fantasy tego roku, który na nowo przedstawi historię sprzed ponad 200 lat

Za 2 dni ukaże się pierwszy wielki przebój fantasy tego roku, który na nowo przedstawi historię sprzed ponad 200 lat

„Cały czas nabijałem się z niej z powodu jej cebulowego oddechu”. Matt Damon i zabawna anegdota, którą opowiada o gwieździe Marvela

„Cały czas nabijałem się z niej z powodu jej cebulowego oddechu”. Matt Damon i zabawna anegdota, którą opowiada o gwieździe Marvela

Autor Reachera przyznaje, że obsadzenie Toma Cruise'a w filmach było błędem i że nie ma nikogo lepszego od Alana Ritchsona. „Urodził się, żeby go zagrać”

Autor Reachera przyznaje, że obsadzenie Toma Cruise'a w filmach było błędem i że nie ma nikogo lepszego od Alana Ritchsona. „Urodził się, żeby go zagrać”

Czy 100 dni do matury będzie na Netflixie? Streamingowa przyszłość filmu komediowego spod szyldu Ekipy z polskimi gwiazdami i influencerami

Czy 100 dni do matury będzie na Netflixie? Streamingowa przyszłość filmu komediowego spod szyldu Ekipy z polskimi gwiazdami i influencerami