Skyline Paula Walkera z Szybkich i wściekłych sprzedany za rekordową kwotę

Auto Briana O’Connera z filmu Szybko i wściekle zostało sprzedane za astronomiczną sumę. Nissan Skyline GT-R trafił do nowego właściciela i jednocześnie stał się najdroższym takim modelem w historii.

ciekawostki filmowe
Zbigniew Woźnicki 8 maja 2023
3
Źrodło fot. Szybko i wściekle; reż. Justin Lin; Universal Pictures; 2009
i

Fragment historii jednej z najpopularniejszych serii filmów akcji trafił do nowego właściciela. Nissan Skyline R34 GT-R z 2000 roku, którego prowadził Paul Walker jako Brian O’Conner, został sprzedany za wyjątkowo dużą sumę. Dom aukcyjny Bonhams od 28 kwietnia do 5 maja prowadził aukcję pojazdu. Jej zwycięzca zdobył kultowy samochód za zawrotne 1 357 000 dolarów.

Cena jednocześnie może i nie musi zaskakiwać. R34 to najrzadsza generacja Skyline’a GT-R z karoserią pomalowaną w prawdopodobnie najbardziej znany kolor – Bayside Blue. To w połączeniu z faktem, że za kierownicą auta na ekranie zasiadł jeden z najbardziej lubianych aktorów z serii Szybcy i wściekli, sprawia, iż można zrozumieć astronomiczną kwotę. Bo choć auto samo w sobie może nie być najbardziej interesujące, to połączenie z popularną serią sprawia, że pojazd może być pożądany przez kolekcjonerów.

Tym bardziej, że film Szybko i wściekle był ostatnią odsłoną cyklu tak mocno związaną z motywem nielegalnych wyścigów. Co prawda w późniejszej części filmu trochę się to zaciera, ale początek zdecydowanie kojarzy się z pierwszym widowiskiem, szczególnie moment, w którym Brian oraz Dominic przygotowywali swoje samochody do nadchodzącego rajdu. I to właśnie w Skylinie Brian wziąć udział w wyścigu, choć wytypował jeszcze dwa inne pojazdy.

Na stronie aukcji domu Bonhams wciąż można zobaczyć zdjęcia samochodu i od razu widać, iż jest to ta sama maszyna, którą fani zobaczyli wiele lat wcześniej w kinach. Nissan Skyline R34 GT-R jest nie tylko kawałkiem historii kina, ale i motoryzacji. Ktokolwiek go kupił, prawdopodobnie rzadko będzie nim jeździł, a częściej podziwiał jako element swojej kolekcji.

Zbigniew Woźnicki

Zbigniew Woźnicki

Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.

„To najgorszy pomysł, jaki kiedykolwiek słyszałem”. Robert De Niro miał pomysł na sequel swojego cenionego filmu, który został momentalnie odrzucony

„To najgorszy pomysł, jaki kiedykolwiek słyszałem”. Robert De Niro miał pomysł na sequel swojego cenionego filmu, który został momentalnie odrzucony

„Leo wie, że tak się czuję”. Leonardo DiCaprio został nazwany „rozpieszczonym gnojkiem” przez reżysera jednego ze swoich największych przebojów

„Leo wie, że tak się czuję”. Leonardo DiCaprio został nazwany „rozpieszczonym gnojkiem” przez reżysera jednego ze swoich największych przebojów

Simpsonowie ujawnili, dlaczego Homer nadal pracuje w elektrowni po 35 latach szaleństw

Simpsonowie ujawnili, dlaczego Homer nadal pracuje w elektrowni po 35 latach szaleństw

„Nie byłbym dostępny”. Gdyby Zwariowany świat Malcolma nie został anulowany, Bryan Cranston nie zagrałby tej kultowej postaci

„Nie byłbym dostępny”. Gdyby Zwariowany świat Malcolma nie został anulowany, Bryan Cranston nie zagrałby tej kultowej postaci

„Nie czuliśmy się dobrze”. Showrunnerzy The O.C. tłumaczą się z decyzji, której wciąż żałują po ponad 15 latach

„Nie czuliśmy się dobrze”. Showrunnerzy The O.C. tłumaczą się z decyzji, której wciąż żałują po ponad 15 latach