Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon Disney+ TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 13 maja 2022, 15:00

Reżyser Doktora Strange 2 o tym, dlaczego nie nakręci Spider-Mana 4 z MCU

Podczas wywiadu udzielonego Los Angeles Times Sam Raimi odniósł się do tego, czy podjąłby się reżyserii czwartej odsłony przygód Spider-Mana w kinowym uniwersum Marvela. Podkreślił, że najpierw musiałby nakręcić nową część z Tobeyem Maguire'em w roli głównej.

Doktor Strange w multiwersum obłędu obecnie święci tryumfy w kinach. Z takiego stanu rzeczy z pewnością zadowolony jest reżyser tego kolejnego widowiska MCU, czyli Sam Raimi. Jak zapewne wielu z Was pamięta, nie było to pierwsze podejście tego reżysera do ekranizacji komiksów wydawnictwa Marvel. Na początku XXI wieku stworzył on trylogię filmów o przygodach Spider-Mana z Tobeyem Maguire’em w roli głównej, która dziś w wielu kręgach uchodzi za kultową.

Niestety, między innymi w wyniku licznych sporów z wytwórnią, nigdy nie powstała czwarta odsłona „pajęczego” cyklu Raimiego. Nie brakuje jednak widzów, którzy z chęcią ponownie widzieliby twórcę Martwego zła na stołku reżysera Spider-Mana 4, lecz tym razem z Tomem Hollandem w roli głównej, jako część MCU. Lecz czy jest to w ogóle możliwe?

Raimi wypowiedział się na temat tej kwestii, a także swoich odczuć związanych z filmem Bez drogi do domu, czyli trzeciego Spider-Mana, w którym mogliśmy zobaczyć Toma Hollanda (i w którym pojawił się również Maguire), podczas wywiadu udzielonego Los Angeles Times. Oto jego komentarz (via The Direct).

Uwielbiam Bez drogi do domu. Uważam, że była to pełna emocji przejażdżka dla widzów. Widownia, z którą oglądałem tę produkcję, cały czas żywiołowo reagowała, widać było wielkie serce włożone w ten tytuł. Miło było znów zobaczyć moich starych przyjaciół. Uwielbiam Spider-Mana. I uwielbiam Toma Hollanda w tej roli. Ale gdybym nakręcił film o Spider-Manie, prawdopodobnie musiałby on być z Tobeyem, bo inaczej skręciłby mi kark.

Niestety, wiele wskazuje na to, że mimo chęci Raimiego, które wyrażał już wcześniej, na ten moment taki obrót spraw jest mało prawdopodobny. Jak zauważył, tym razem w rozmowie ze Screen Rant, wynika to między innymi z tego, że nowe Spider-Many odniosły taki sukces.

Obecnie nie planuję nakręcenia czwartej części Spider-Mana, a nowa seria filmów o tym superbohaterze odniosła taki sukces, że nie wiem, czy może do tego dojść, czy nie. Nie zajmowałem się tą kwestią.

Fani muszą zatem na razie nieco stonować nastroje, przynajmniej jeśli chodzi o Spider-Mana 4 w reżyserii Sama Raimiego. Nie oznacza to jednak, że zniknie on ze sceny w MCU. Nie można bowiem wykluczyć, że po sukcesie Doktora Strange’a w multiwersum obłędu zostanie mu powierzony jakiś kolejny projekt z tej franczyzy.

  1. Oficjalna strona wydawnictwa Marvel
Filmomaniak.pl

Codzienne newsy o filmach i serialach.