Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon Disney+ TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 16 stycznia 2023, 13:56

Wiedźmin: Rodowód krwi powalczy o nagrodę z Rodem smoka i Pierścieniami Władzy

Wiedźmin: Rodowód krwi to niezbyt udany spin-off wiedźmińskiego uniwersum Netfliksa. Serial ma jednak szansę zdobyć prestiżową nagrodę.

Źrodło fot. Wiedźmin: Rodowód krwi; Declan De Barra, Netflix, 2022
i

Netflix nie ma zbyt dobrej passy jeśli chodzi o uniwersum tworzone na podstawie książek Andrzeja Sapkowskiego. Nad Wiedźminem w dalszym ciągu kłębią się ciemne chmury, a spin-off Rodowód krwi nie spotkał się ze zbyt przychylnym odbiorem.

Twórcy mogą jednak pochwalić się pewnymi sukcesami. Tym razem dowiedzieliśmy się, że najnowsza seria należąca do wspomnianego wyżej uniwersum ma szansę na zdobycie nagrody za „Najlepsze kostiumy w serialu fantastycznym”.

Wiedźmin: Rodowód krwi został mianowany do wyżej wspomnianego wyróżnienia przez Amerykańską Gildię Kostiumologów (via Deadline). O zwycięstwo nie będzie jednak łatwo, bowiem serial Netfliksa będzie musi zmierzyć się z poważną konkurencją. Wszystkie nominowane w tej kategorii seriale możecie zobaczyć poniżej.

Karty podarunkowe do Netflixa kupisz tutaj

Jak więc widzicie, konkurencja do zdobycia nagrody za najlepsze kostiumy jest całkiem spora. Nie powinno nikogo zdziwić, że Wiedźmin: Rodowód krwi nie należy do faworytów. Jak informuje portal Deadline, statuetki zostaną przyznane 27 lutego bieżącego roku.

Zapraszamy Was na nasz kanał na YouTube – tvfilmy, który jest poświęcony zagadnieniom związanym z filmami i serialami. Znajdziecie tam liczne ciekawostki, fakty, historie z planu i opinie.

ZASTRZEŻENIE

Firma GRY-OnLine S.A. otrzymuje prowizję od wybranych sklepów i usług, których oferty prezentowane są powyżej.

Marcin Nic

Marcin Nic

Przygodę z pisaniem zaczął na nieistniejącym już Mobilnym Świecie. Następnie tułał się po różnych serwisach technologicznych. Chociaż nie jest typowym graczem, a na jego komputerze znajduje się tylko Football Manager, w zeszłym roku wylądował w GOL-u. Nie ma dnia, w którym nie oglądałby recenzji nowych smartfonów, dlatego początkowo pisał o wszelkiego rodzaju technologii. Z czasem jednak przeniósł swoje zainteresowania bardziej w kierunku kinematografii. Przez większą część roku chodzi niewyspany, w związku z zarywaniem nocek na oglądaniu meczów NBA. Nadal jednak uważa, że Michael Jordan jest lepszy od LeBrona Jamesa, a koszykówka z lat 90-tych była przyjemniejsza dla oka.

więcej